"Kasacja" - Remigiusz Mróz - czyli o tym, jak zaczęłam czytać polskich autorów
Witajcie!
Dzisiaj o tym, dlaczego sięgnęłam po twórczość Pana Remigiusza Mroza, po tym jak zarzekałam się, że nie jestem w stanie czytać książek osadzonych w polskich realiach.Wiem, że jest dość spore grono osób w czytelniczym świecie, którzy z założenia nie sięgają po twórczość rodzimych autorów. Ja też do niego niedawno należałam. I tu od razu rodzi się pytanie dlaczego? Sama przez wiele lat tłumaczyłam to tym, że nie jestem w stanie czytać np. o zbrodniach na terenie Polski.
Bo czy nie lepiej brzmi morderstwo w Newcastle od morderstwa w Nowym Targu? Wiem to trochę prozaiczne tłumaczenie, ale tak właśnie było.
Do przeczytania pierwszej części serii z adwokat Joanną Chyłką nakłonili mnie użytkownicy Instagrama i tutaj podziękowania należą się głównie @adrian_reader bo to on podpowiedział mi, abym zaczęła "przygodę z Mrozem" od tej właśnie serii.
Tytuł: Kasacja
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania: 2015
Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…
Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu z ciałami ofiar.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński.
źródło: http://remigiuszmroz.pl/kasacja/
Na początku byłam oczywiście sceptycznie nastawiona, ale powiedziałam sobie "daje mu 100 stron. Jak mnie nie przekona to odpuszczam". I tutaj wielkie wow już po pierwszych 10! (stronach). Brak długich opisów, brak nic nie wnoszących do fabuły wątków pobocznych. Myślę "oo jest naprawdę dobrze - ale zobaczymy."
Akcja powieści ma miejsce głównie w Warszawie. Wydaje mi się, że autor wyszedł z założenia, że każdy obywatel Polski zna na tyle stolicę, że nie ma konieczności wstawiania długich na kilka stron opisów głównych ulic czy budynków, a w razie gdyby jednak nie znał wygląd poszczególnych można sprawdzić w Google. Bo tak - tutaj wszystko jest prawdziwe. Krótki opis gmachu sądu (dosłownie na dwa zdania) wystarczył abym go sobie wyobraziła takim jakim jest w rzeczywistości (z ciekawości po przeczytaniu sprawdzałam).
Drugim plusem jest prosty język. Mimo, że opisów prawniczych procedur nie brakuje - wszystko jest opisane w taki sposób, aby zrozumiał przeciętny Kowalski.
Po trzecie - bohaterowie! Nie znam nikogo, kto czytał i nie polubił niemal od razu rezolutnej adwokat Chyłki i jej nieco nieporadnego na początku aplikanta Kordiana. Wykreowani bohaterowie są według mnie - niezwykli. Świadczyć może o tym chociażby fakt, że w momencie oczekiwania na dostawę kolejnych części nie mogłam przestać o nich myśleć.
Po czwarte - zakończenie! Dla mnie to było na prawdę wielkie wow. A to w książkach tego typu lubię najbardziej. Myślę, że nikt nie przepada za tym, gdy jego domysły od samego początku do końca okazują się prawdziwe. Ja uwielbiam ten element zaskoczenia i Panu Remigiuszowi udało się to w 100%.
Moja ogólna ocena to 10/10
Obecnie jestem po zakończeniu trzeciej części i cieszę się, że przede mną jeszcze tyle dobrego. A autor ostatnio zapowiedział, że to jeszcze nie koniec :)
Można powiedzieć, że Pan Mróz odczarował urok "nieczytam polskich autorów, bo nie." Mam nadzieję, że druga seria z komisarzem Forstem spodoba mi się równie bardzo jak ta. A jak u Was? Czytacie polskich autorów? Jakich lubicie najbardziej?
Mam całą serię z Chyłką i mam nadzieję, że będzie dobra 🙈
OdpowiedzUsuńJest <3 zabieraj się za nią czym prędzej bo aż jestem ciekawa Twojej opini :P
UsuńTeż kiedyś bałam się sięgać po książki polskich autorów i to właśnie Remigiusz Mróz przekonał mnie do naszych autorów. Również zaczęłam swoją przygodę od Chyłki i nie żałuję wyboru. :D Zazdroszczę, że masz jeszcze tyle dobrego przed sobą, ja z niecierpliwością czekam na kolejny tom. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
jeśli Pan Mróz utrzyma tempo - długo nie będziesz musiała czekać :D
UsuńPodobno ma być jakoś na jesień, ale zakończenie "Inwigilacji" było takie, że ja potrzebuję kolejnej części na już :D
Usuńdlatego się nie spieszę z czytaniem Immunitetu i Iniwigilacji... :D
UsuńKasacja jest świetna! Uwielbiam duet Chyłki i Zordona. Mnie Mróz także zachęcił do czytania polskich autorów i coraz częściej sięgam po książki rodzimych pisarzy :)
OdpowiedzUsuńwiedziałam, że nie jestem jedyna :D jakich jeszcze polecasz? Słyszałam, że Puzyńska całkiem nieźle pisze..
UsuńPuzyńskiej nic jeszcze nie czytałam, ale też tak słyszałam.
UsuńWprawdzie nie kryminał, ale mnie bardzo przypadła do gusty książka Katarzyny Bereniki Miszczuk 'Druga Szansa' :)
O tej autorki nie znam, a widzę dobre opinie. Zapisze sobie na listę , dziękuję 😊😘
UsuńCzytałam tą książkę i niestety średnio mi się podobała. Chyba jestem jedyną osobą, którą irytował Zordon. Muszę przyznać, że zakończanie było genilane i głownie z jego powodu chcę sięgnąć po kolejne części :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/
oo. no przyznam, że nie słyszałam żeby Zordon irytował. Mnie irytowała Chyłka, ale w trzeciej części - na szczęście jest już za mną :)
UsuńMróz jeszcze przede mną. I jakoś nie mogę się za niego zabrać... Chyba jeszcze z tym poczekam
OdpowiedzUsuńJa trochę żałuję że tak zwlekalam .. chociaż z drugiej strony jak przeczytam ostatnia część i przyjdzie mi długo czekać na kolejną to będę zła i znowu będę chodzić i rozmyślać o Chyłce 😂
UsuńNie czytuję zbytnio polskich autorów, ale ostatnio powoli przełamuje tą barierę :D Seria z Chyłką mnie ciekawi, ale boję się trochę, bo to niezbyt mój klimat :/ Ale może jednak spróbuję ;D
OdpowiedzUsuńzabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Ja na prawdę byłam bardzo anty nastawiona. W mojej biblioteczce z lupą można szukać polskich autorów (no dobra, teraz mam całą kolekcję Mroza 💓) próbowałam od Bondy-zawiodlam się ale Mróz to inna bajka 😁😁
UsuńJa póki co dopiero "Kasację" właśnie mam za sobą, ale na półce czekają kolejne części, więc pan Mróz dostanie jeszcze szansę, jest niezły! :)
OdpowiedzUsuńCzytaj, czytaj. Ja na razie jestem po Rewizji i za Immunitet zabiorę się za jakiś czas. Muszę oszczedzac serię, bo kolejny tom podobno dopiero na jesień 😋
UsuńMróz i tak ma zastraszająco szybkie tempo pisania, mam wrażenie, że zawsze będzie co czytać! :D
Usuńteż tak uważam. Kolejny tom już jest ale różne opinie już widziałam i jakoś tak narazie się trochę zniechęciłam :(
UsuńBiorąc pod uwagę, że jest niewiele starszy ode mnie, to tak do końca życia powinno wystarczyć :D
OdpowiedzUsuńPan Mróz to życie, chociaż Kasacja jeszcze przede mną :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
toreador-nottoread.blogspot.com
Koniecznie przeczytaj 😊
OdpowiedzUsuńTo mamy identyczne podejście. Nie lubię polskich autorów ale dużo osób chwali mroza i też zamówiłam jego książkę zobaczymy :-)
OdpowiedzUsuńMuszę Ci powiedzieć, że ja co raz bardziej zaczynam lubić. Najpierw Remigiusz Mróż teraz Magdalena Witkiewicz.. chyba niepotrzebnie się uprzedziłam.
Usuńno nie, nie mówię tego na podstawie jednej książki :) kilka ich było i była Bonda, i Lipska itd i no nie mogę nudne nie rozwijające się gdyby chociaż nie pisali o PL :)
OdpowiedzUsuńPrzez Bondę nie udało mi się przebrnąć a probowalam. Kilkukrotnie 😑 ale Mróz?! Nudne? Poważnie? 😮
Usuńprzeczytałam Mroza zaginięcie :D i rzeczywiście było super :D w dwa dni :D jak Kinga :D tak więc dokończę serię Chyłki :) pierwszy raz mogę powiedzieć że wow :D
Usuńa widzisz! :) Mróz moim mistrzem <3
Usuńprzeczytam więcej książek :D i wtedy Ci powiem czy moim też :D
Usuńdobra :D
UsuńRównież byłam sceptycznie nastawiona do książek polskich autorów. Zmieniłam zdanie w głównej mierze dzięki twórczości właśnie Remigiusza Mroza oraz wspaniałej serii Puzyńskiej o policjantach z Lipowa.
OdpowiedzUsuńW sumie ostatnio coraz więcej jest na naszym rodzimym rynku dobrych pisarzy :)
Zgadzam się :) Puzyńskiej jeszcze nic nie czytałam, ale to się zmieni bo co rusz słyszę dobre opinie na temat tej serii :)
UsuńNatomiast książki pani K. Bondy niestety mi nie przypadły do gustu - mimo że również jest wiele ochów nad jej twórczością mam nadzieję że z Panią Puzyńską będzie zupełnie inaczej :) pozdrawiam
W takim razie daj znać czy Ci się podobają jej książki, jak już przeczytasz. Moim zdaniem seria o Lipowie zasłużyła na wszelkie "ochy" i "achy" ;)
Usuńna pewno się pochwalę :)
UsuńOprócz Mroza bardzo lubię cykl z komisarzem Zakrzewskim i nieco ciapowatym prokuratorem Wilkiem.
OdpowiedzUsuńGodna uwagi jest twórczość Mariusza Zielke - mocno nawiązująca do naszych realiów. Mamy szereg retro kryminałów - Krajewski, Wroński, Ćwirlej, Zbikowski, Rychter. Przede mną 3pozycje Natalii Zaborowskiej i czekam na przysyłkę z "Bestsellerem" Joanny Opiat- Bojarskiej.
Myślę, że mamy szanse zdetronizować Szwedów 😀
Noo muszę przyznać rację. Polacy zaczynają doganiać Szwedów nie tylko jakością fabuły, ale także ilością na rynku wydawniczym ;-)
UsuńZaczęłam swoją przygodę z Chyłką od Immunitetu i nie polubiłyśmy się. Oddałam książkę do biblioteki. Jednak ciągle zastanawiam się czy nie spróbować od nowa tym razem od pierwszej części tejże serii? Generalnie inne książki pana Remigiusza wciągam błyskawicznie.
OdpowiedzUsuńJeśli zaś chodzi o czytanie polskich autorów. My Polacy tak już mamy, że zachłystujemy się zachodem, uważając iż nasze polskie to na pewno jest do D.
Pozdrawiam Magda
Koniecznie spróbuj po kolei. Dużo wątków ma swoją kontynuację i ciężko będzie na przykład zachowania bohaterów zrozumieć nie czytając poprzednich części :)
UsuńPrzeczytałam. Tym razem zaiskrzyło.
UsuńPozdrawiam (filigranowakrowa)
super! bardzo się cieszę :)
UsuńNie będę zdradzać swojej recenzji, ale napisana czeka już na blogu. Co mnie powstrzymuje przed publikacją?
OdpowiedzUsuńNie mam zdjęć :)
Książkę czytałam w e-booku (mój czytnik nie należy do fotogenicznych) i nie podejrzewałam, że spodoba mi się na tyle aby robić zdjęcia...No i jestem w kropce ;)