"Trzecia" - Magda Stachula

Tytuł: Trzecia
Autor: Magda Stachula
Wydawnictwo: Znak Literanova
Rok wydania: 2017
Premiera 5.07.2017 




Eliza jest terapeutką. 

Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów. 
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.
Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.
Tymczasem ON wie już o niej wszystko. 
Ma listę. 
Eliza jest na niej trzecia.








Właśnie skończyłam czytać Trzecią. Jestem cała w emocjach. Zaczynając czytać skarżyłam się kilku osobom na instagramie, że mnie nuży, że nie rozumiem skąd zachwyty nad nią, że chyba odłożę na półkę. Na szczęście nie odłożyłam. Zaczęłam ją czytać wczoraj wieczorem, dzisiaj rano skończyłam. Mniej więcej od połowy lektura mnie pochłonęła. Dzięki krótkim ale napakowanym w emocje rozdziałom nie mogłam się oderwać. 


Dawno nie czytałam tak dobrego thrillera psychologicznego, a spod pióra polskiego autora - nigdy.  Powyższy krótki opis zaczerpnięty z okładki moim zdaniem nie opisuje nawet w jednym procencie tego o czym jest ta książka. Trzech bohaterów. Każdy rozdział to zagłębienie się w historię jednego z nich. Na początku wydawało mi się, że wszystko jest oczywiste, z czasem okazało się, że wszystko było zupełnie odwrotnie. 

Autorka piszę w sposób, który zmusza do myślenia podczas czytania i to mi się bardzo spodobało. Początek faktycznie mnie nużył, ponieważ brałam wszystko za oczywistą oczywistość, mając świadomość że przeczytałam w swoim życiu tyle thrillerów, że nic mnie już nie zaskoczy. Jak się tylko zorientowałam, że dałam się tak łatwo zaprowadzić w pole wszystko się zmieniło. 
Akcja zaczęła przybierać taki obrót, że zaczęłam się zastanawiać 
- Ilu świrów może otaczać mnie na codzień? 
- Co zaczyna się dziać gdy spotyka się niezrównoważonych psychicznie ludzi na swej drodze? 
- Co się dzieje gdy losy psychicznych osób przeplatują się ze sobą? 
- Do czego skłonne są takie osoby? 
- Jakie zdarzenia z przeszłości mają wpływ na nasze obecne zachowania, wybory? 


Na te wszystkie pytania jest odpowiedź w tej książce. A dodatkowo poważnie zastanawiałam się jakie tajemnice mogą skrywać osoby, które wydaje mi się, że znam... Uwierzcie w tej książce nic nie jest przypadkowe, ale trzeba mieć też świadomość, że nic tam nie jest normalne. 
Nie jest to książka dla każdego. Trzeba lubić ten gatunek i potrafić docenić kreację bohaterów. 
Czy książka mnie w jakiś sposób przerażała? Nie. Bo mam świadomość, że ludzie są różni, że osobę, która nie zawaha się przed niczym można spotkać na ulicy, w autobusie, w sklepie. Po lekturze nie boję się otworzyć drzwi, nie miałam problemów z zaśnięciem. A czy drzwi są zamknięte sprawdzam zawsze.

Spotkałam się z opinią, że ktoś bał się czytać w nocy - nie do końca to rozumiem, bo ja nie czułam lęku czytając książkę i gdybym mogła to już wczoraj zarwałabym noc aby ją skończyć. 
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Magdy. Idealną przeczytam w wolnym czasie, bo jestem tego debiutu ciekawa. No i czekam na kolejne książki!


Moja ocena 8/10 



Za możliwość przeczytania przed premierą dziękuję Wydawnictwu

16 komentarzy:

  1. Wszyscy ciagle o tej książce mówią i właśnie przekonują, że jest naprawdę dobra. Ja osobiście tak bardzo przejechałam się na twórczości pani Hawkings, też opływającej w zachwyty, że po książki Stachuli nawet nie chcę sięgać zrażona. Cóż, po Twojej recenzji uznaję, że coś mnie omija, ale jestem pewna, że też bałabym się w nocy - niestety, taka już jestem ;)
    PS. Tom jak zwykle ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem krótko - Dziewczyna z pociągu Pauli Hawkings była najgorszą książką jaką przeczytałam w życiu i nigdy nie zrozumiem zachwytów nad nią. Jak to Lady Margot ujęła - Hawkings mogłaby Stachuli czyścić buty :D tyle na ten temat :D

      Usuń
    2. Naprawdę? Kurczę, może jednak w takim razie się skuszę, bo co do dziewczyny z pociągu to zgadzam się z Tobą. Wszyscy tak straszliwie się zachwycają, a ja zupełnie nie wiem dlaczego! A, jednak wiem: chłyt marketindody jak to mówili w jednym kabarecie ;)

      Usuń
  2. Ja już kiedyś miałam się skusić na Idealną, a jeszcze tego nie zrobiłam. Ta książka też mnie ciekawi, mam nadzieję, ze nadrobię te dwie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie skończyłam czytać "Trzecią" i przyznam szczerze, że opis w ogóle nie pokrywa się z książką. Przyjemnie mi się ją czytało, ale jakaś wybitna nie była. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz na myśli mój opis? Czy opis na okładce? :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Pierwszy raz przeczytałam całą recenzję na blogu książkowym. Zazwyczaj są za długie lub zbyt wiele w nich spojlerów. Twoja recenzja mnie przekonała. Przełączam się za chwilę sprawdzić czy nie wisi przypadkiem na Legimi, a jak nie znajdę jej tam to pędzę do empiku, ale najpierw trochę tu poszperam.
      Pozdrawiam Magda

      Usuń
    4. O jak miło :) tez jestem zdania że w recenzji nie powinno być opisu fabuły :) dzisiaj premiera więc pewnie już jest dostępna w księgarniach. Pozdrawiam☺️

      Usuń
    5. Zamówiłam przez internet, więc poczekam kilka dni. Ale za to sięgnęłam po Kasację... 100 stron pykło nie wiem kiedy.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    6. Bo z Panem Mrozem to tak właśnie jest 😉

      Usuń
  4. Bardzo mnie zaciekawiłaś swoją recenzją! Mam nadzieję, że nie długo będę miała okazję przeczytać tą pozycję :)
    Pozdrawiam,
    Żyjąca z książkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i liczę na Twoją recenzję :)

      Usuń
  5. he he a wiesz że świry, psychopaci są zazwyczaj bardzo inteligentnymi osobami :) w jakimś focusie kiedyś czytałam o tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem ;) też tak słyszałam i podobno jest to udowodnione naukowo.

      Usuń

Copyright © 2014 | Recenzje książek | , Blogger